|
Blog > Komentarze do wpisu
zwolnij - szkoda życia
Piszę nie bez kozery w czasie Świąt. Zabieganie, zalatanie... urwanie głowy. Dom = hotel... Tak było przez ostatnie 4 tygodnie, mieszkać we 4 osoby i widywać sie 20 - 40 minut dziennie. Brak czasu dla bliskich - mnie to przeszkadza, taka jestem pod tym względem staroświecka... Zatrzymania, zwolnienia, kontemplowania TEGO czasu z Rodziną, przyjaciółmi... W czasie wolnym od gniewu i skarg. Dużo spokoju, pogody w sercach, śnieżynek za oknem i dziecięcej naiwności zapatrzenia w zielone drzewko, bo to ważne... Wesołych Świąt! wtorek, 25 grudnia 2007, diva9
|
|
Spokojnych i pełnych zadumy świąt!
Tobie też tego życzę :)